dwa słowa o mnie...
Kim jestem? sama, od lat zadaję sobie to pytanie, stąd
wzięło się moje zainteresowanie psychologią i studia w
tym kierunku. Oczywiście nie znalazłam tam odpowiedzi,
ale to chyba dobrze, bo potrzeba poszukiwania i
ciekawość dziecka wciąż prowadzą mnie przez życie...
Tworzenie biżuterii jest jedną z wielu moich form
ekspresji. Prócz tego piszę wiersze, rysuję,
fotografuję.... Jednym słowem tworzę,...
Ostatnio zaczęłam lepić w srebrnej glince, tworząc
coś na kształt biżuterii., chciałabym się tym z Tobą
podzielić...
Zapraszam więc do mojej galerii.
i dwa słowa o sztuce naiwnej...
Istotą sztuki naiwnej jest zawsze tworzony przez artystę świat, a nie ilustrujące go dzieło. Poza przypadkami świadomości "złamanej", kiedy tworzący w skomercjalizowanym otoczeniu amator zaczyna porównywać się z profesjonalistami, artyście naiwnemu jest obojętny los dzieła jako takiego, istotna jest natomiast autentyczność realizacji pewnej wizji, Jak długo artysta naiwny pozostaje artystą naiwnym, nie pojawia się problem artystycznego niespełnienia, ponieważ w przypadku tej sztuki spełnienie dokonuje się w akcie tworzenia, a materialny wynik twórczości nie podlega weryfikacji krytycznej w profesjonalnym rozumieniu tego słowa. To jest właśnie cudowna wolność artysty naiwnego, jakiej zazdrości mu profesjonalista, skazany genetycznie na obowiązek pchnięcia do przodu historii sztuki ..
