dwa słowa o mnie...

Kim jestem? sama, od lat zadaję sobie to pytanie, stąd wzięło się moje zainteresowanie psychologią i studia w tym kierunku. Oczywiście nie znalazłam tam odpowiedzi, ale to chyba dobrze, bo potrzeba poszukiwania i ciekawość dziecka wciąż prowadzą mnie przez życie... Tworzenie biżuterii jest jedną z wielu moich form ekspresji. Prócz tego piszę wiersze, rysuję, fotografuję.... Jednym słowem tworzę,...
Ostatnio zaczęłam lepić w srebrnej glince, tworząc  coś na kształt biżuterii., chciałabym się tym z Tobą podzielić...

Zapraszam więc do mojej galerii.




ja

i dwa słowa o sztuce naiwnej...

 Istotą sztuki naiwnej jest zawsze tworzony przez artystę świat, a nie ilustrujące go dzieło. Poza przypadkami świadomości "złamanej", kiedy tworzący w skomercjalizowanym otoczeniu amator zaczyna porównywać się z profesjonalistami, artyście naiwnemu jest obojętny los dzieła jako takiego, istotna jest natomiast autentyczność realizacji pewnej wizji, Jak długo artysta naiwny pozostaje artystą naiwnym, nie pojawia się problem artystycznego niespełnienia, ponieważ w przypadku tej sztuki spełnienie dokonuje się w akcie tworzenia, a materialny wynik twórczości nie podlega weryfikacji krytycznej w profesjonalnym rozumieniu tego słowa. To jest właśnie cudowna wolność artysty naiwnego, jakiej zazdrości mu profesjonalista, skazany genetycznie na obowiązek pchnięcia do przodu historii sztuki ..

strona istnieje od 20 stycznia 2002 roku