Za każdym idzie jego cień i w im mniejszym stopniu jest on zespolony ze świadomym życiem jednostki, tym jest ciemniejszy i większy.
K.G. Jung
wewnętrzny smok
Jung stwierdza, że za świadomym "ja" podąża jego ciemny
towarzysz-nierozpoznany, nieakceptowany, odrzucony obraz
siebie-indywidualny Cień. Zagradza drogę do głębszych
pokładów psychiki, w zaskakujących sytuacjach wciąga w
labirynt niepewności, bezradności i strachu. Ucieczka od
swego Cienia powoduje niepokój, nerwowość, agresję,
wszelkie uzależnienia. Tylko akceptacja i integrowanie
Cienia jako wartości i mocy, pozwala być skromnym,
spokojnym i tolerancyjnym dla innych. Swój "cień" można
spotkać w postaci albo wewnętrznej, symbolicznej , albo
zewnętrznej, konkretnej. Pojawia się wśród danych
nieświadomości na przykład jako postać marzenia sennego
, uosabiająca jakąś jedną lub jednocześnie kilka cech
śniącego , albo będzie to człowiek z najbliższego
otoczenia , który staje się nosicielem projekcji jednej
lub kilku cech ukrytych w nieświadomości. Cień znajduje
się jakby na progu sfery "matek" , nieświadomości. Jest
dokładnym odpowiednikiem naszego świadomego ja, rośnie i
krystalizuje się równolegle z nim. Jak ciemna masa
doświadczeń, które nigdy lub rzadko są dopuszczane do
naszego życia, stoi nam na drodze, aby dotrzeć do
twórczej głębi naszej nieświadomości. Proste stłumienie
cienia jest lekarstwem równie mało skutecznym , jak
zgilotynowanie jako środek na ból głowy. Konfrontacja z
cieniem oznacza przyjęcie bezwzględnie krytycznej
postawy wobec swej natury. Jednakże jak wszystko, co
znajduje się poza naszą świadomością , cień zostaje
dzięki mechanizmowi projekcji przeniesiony na zewnątrz
nas , wskutek tego zawsze "ktoś inny zawinił" , jeśli
nie uświadomimy sobie, że ciemność jest w nas samych.
Dopiero wówczas gdy nauczymy się odróżniać siebie od
własnego cienia, uznając jego rzeczywistość jako część
naszej istoty, może udać się nasza konfrontacja z
pozostałymi parami przeciwieństw naszej psyche. Jest to
początkiem obiektywnej postawy wobec własnej osobowości,
tej postawy, bez której nie można uczynić dalszego kroku
na drodze ku całości. Człowiek , który ma dosyć odwagi ,
aby cofnąć wszystkie swoje projekcje, jest świadomy
istnienia znacznego cienia. Żyje on w "domu własnych
myśli" , w wewnętrznym skupieniu . Taki człowiek wie, że
cokolwiek jest złego w świecie , jest także w nim samym.
